piątek, 23 stycznia 2015

Zimową porą

... dotarł wózek Ali :) Taki ładny jak w sklepie! Tosia tymczasem szaleje na śniegu. Tylko na czepiające się łap "bałwanki" troszkę narzeka.




6 komentarzy:

  1. Witam :)
    Pochłonęłam Twojego bloga w parę chwil ;-) A to dlatego, że mieszkasz w mieście, które kocham! :-) Pozdrowionka z Zg.

    OdpowiedzUsuń
  2. O proszę :) Bardzo się cieszę i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nareszcie zima pełną parą u Ciebie! ;)
    Ja niestety nie zdążyłam ulepić bałwana,
    śnieg jak tylko przyszedł tak szybko stopniał.

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bałwan nie jest moim dziełem, ale zdążyłam mu zdjęcie zrobić zanim się przewrócił i roztopił :) A z tą zimą, to niestety jest tak, że zima, zima i po zimie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kochana, żebyśmy się nie zdziwiły tylko jak przyjdzie zima i będzie trzymać do kwietnie :D

      Usuń
    2. O nie! Ja już od marca będę na Wiosnę czekać :)

      Usuń