Lawenda zerwana i zasuszona we Włoszech, obrazek Gabriela Fantozziego z Bolgheri oraz flakonik na perfumy z Pizy, czyli kawałek Toskanii w naszych czterech ścianach :)
Prawie 1500 km; 56 tuneli, plus minus; korki; włoscy piraci drogowi; Fiat 500 na każdym rogu; winnice; cyprysy i pinie; oleandry, słoneczniki i lawenda; piękne słońce i woda; pyszne jedzenie; Piza, Florencja i Innsbruck. Oto nasze wakacje 2014, czyli włoska Toskania plus Austria i Niemcy w drodze powrotnej :)